Facebook logo

Hospicium Dobrego Samarytanina

Hospicium Dobrego Samarytanina

Przemyślenia

Niedziela Hospicyjna w Parafii Matki Bożej Różańcowej w Lublinie, 15 lutego 2017 r.

„Oto baranek Boży, który gładzi grzech świata…”

Te słowa kosztowały dość dużo Jana Chrzciciela. Tak moglibyśmy powiedzieć z punktu widzenia dzisiejszego człowieka. Jan, wokół którego gromadziły się tłumy słuchające go, mógł wykorzystać ten fakt dla budowania własnej pozycji. On jednak wskazuje nie na siebie, ale na Jezusa. To wyjątkowa postawa, którą podziwiamy i przed którą chylimy czoła.

To wymagało od Jana nie tylko pokory, ale bogatego duchowego życia, dzięki któremu Jan odkrywa w osobie Jezusa – oczekiwanego Mesjasza. Świadectwo Jana nie jest więc zwykłym świadectwem, zwykłym wskazaniem na Kogoś innego, to świadectwo dojrzałe, odpowiedzialne, powiedzielibyśmy - pełne wiary i wiedzy.

Wiedza i wiara, bogate życie ducha, pozwoliły wyrzec te słowa: Oto Baranek Boży. Jan więc nie tarci, ale zyskuje w naszych oczach, więcej jest dla nas drogowskazem, iż na świadectwie wobec Jezusa nie tracimy. Nie wszyscy tak myślą, pewnie jak i ci, którzy widzieli tłumy odwracające się od Jana i idące za Jezusem… Powie ktoś: Jan stracił tłumy, które go uwielbiały. Tak, ale zyskał coś więcej; coś, czego nie wszyscy potrafili dostrzec: wówczas i dziś…

Jan zyskuje na świadectwie wobec Jezusa… Do takiego „zysku” zachęca nas dzisiejsza ewangelia. Jesteśmy jeszcze pełni duchowych przeżyć po świętach Narodzenia Pańskiego: Bóg stał się bliski człowiekowi, jak nigdy przedtem w jego historii. Stał się człowiekiem, byśmy dziś i jutro, zawsze odnajdywali Go w sobie i w drugim człowieku, wskazywali na Niego, jak Jan Chrzciciel. Gdzie? – zapyta ktoś. Właśnie w drugim człowieku. Nawet jeśli dla wielu jest stratą takie myślenie, dla nas chrześcijan jest zyskiem.

Przy ulicy Bernardyńskiej w Lublinie jest małe, ciche, niewidoczne miejsce. Mało kto o nim wie, mało kto tam wstępuje; tętni tam jednak życie, choć napis wywołuje różne myśli, wszak to Hospicjum. To tam, przed 20 kilku laty grupa osób postanowiła pielęgnować życie, gdy w opinii innych jest ono stracone, a historia choroby przesłana ze szpitala zakończona. Tak zrodziło się Lubelskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych, które przez lata troszczyło się o funkcjonowanie tego miejsca, miejsca gościnnego dla osób obarczonych cierpieniem, czasem niezrozumiałym, dla ich rodzin. Hospes to gość, gospodarz… W hospicjum dajemy gościnę, pod każdym względem: medycznym, psychologicznym, socjalnym, religijnym. To dziś spora grupa lekarzy, pielęgniarek, salowych, rehabilitantów, wolontariuszy, osób duchownych. Nie tylko w hospicjum, z naszą posługą jeździmy do domów pacjentów. Takich osób zarejestrowanych jest około 40, inni czekają… W samym hospicjum mamy dziś po rozbudowie 23 łóżka. Każdego roku odchodzi od nas do domu Ojca około 500 osób, wszyscy otoczeni opieką paliatywną… Pallium z łac. płaszcz; pragniemy niczym płaszczem otulić naszych chorych, ale także ich rodziny. Z czasem wspólne przeżycia rodzą więzy, czasem jak te w rodzinach, podczas wspólnych mszy świętych, wspólnej troski o hospicjum. Dziś Towarzystwo Przyjaciół Chorych to zastępy ludzi, którzy nas wspierają modlitwą, ofiarą, różnymi darami czy pomocą; świadomie lub nie idą w ślady Jana Chrzciciela – wskazują na Chrystusa w drugim człowieku, potrzebującym wsparcia, a nade wszystko obecności.

Dziś prosimy Was o tę obecność: i duchową i materialną. Znaczna część finansów pochodzi z NFZ, duża część z 1% - dziś jesteśmy organizacją pożytku publicznego, wiele jednak kosztów ponosi Stowarzyszenie. Stąd jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy razem z nami chcą pielęgnować życie w hospicjum i nie uważają tego za stratę, ale za duchowe ubogacenie i pełnienie misji, do której zachęca osoba Jana Chrzciciela. To jest bogactwo życia. Czy zdajemy sobie sprawę z tego bogactwa, kiedy słyszymy podczas każdej eucharystii słowa Jana: „Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”.

Także dziś, Wam i Waszym duszpasterzom składam podziękowanie za gościnę i duchową więź z tym małym, cichym miejscem na Bernardyńskiej w Lublinie. Amen.

ks. dr hab. Jarosław Jęczeń, Członek Zarządu Lubelskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych w Lublinie, wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II

Rejestracja: 81 534 81 49

Hospicjum Dobrego Samarytanina 2017. Do góry